Podotykaj sobie Poznań

W Poznaniu przeżyłem już niemal ćwierć wieku. Uwielbiam moje miasto. Jasne, ma całą masę problemów: trzeba swoje odstać w korkach; w samym centrum straszy socrealistyczne monstrum zwane Alfą; lodówkę strach otworzyć, bo mogą tam już budować nowe centrum handlowe, i tak dalej.

Ale za to można nacieszyć oko klasycyzującą albo renesansową zabudową, zgubić się w plątaninie uliczek wokół Starego Rynku albo… podświetlić Ratusz na zielono (przepraszam, nie mogłem się powstrzymać). Continue reading „Podotykaj sobie Poznań”

Światowy Dzień Porażenia Mózgowego 2014

Jest wiele świąt, o których nigdy byście się nie dowiedzieli, gdyby nie Wikipedia. Przykładowo, kiedy piszę te słowa dobiega końca National Edge Day (i nie chodzi o tego Edge’a z U2). Ale nie o tym będzie, a o innym święcie, szczególnie ważnym dla mnie.

1 października obchodziliśmy Światowy Dzień Porażenia Mózgowego (World Cerebral Palsy Day). Polskie obchody organizowało m.in. poznańskie Stowarzyszenie na Rzecz Dzieci i Młodzieży z Mózgowym Porażeniem Dziecięcym, którego jestem wiceprezesem. Continue reading „Światowy Dzień Porażenia Mózgowego 2014”

Jak zostałem książką

Świat jest jakoś tak poukładany, że kiedy się zacznie robić rzeczy, inne rzeczy zaczynają się dziać same. Taki efekt domino. Agnieszka Kaluga nazywa to skutkami ubocznymi.

Jednym ze skutków ubocznych pisania tego bloga było to, że zacząłem współpracować ze Stowarzyszeniem na Rzecz Dzieci i Młodzieży z Mózgowym Porażeniem Dziecięcym (o tym będzie w kolejnym wpisie). To z kolei zaprowadziło mnie w obszar, w którym poznańskie organizacje pozarządowe stykają się z administracją samorządową. Tak poznałem Justynę K. Ochędzan, która pewnego dnia zapytała mnie, czy nie chciałbym zostać książką. Continue reading „Jak zostałem książką”

Naprawianie świata, kawałek po kawałku

Miesiąc temu wybrałem się w podróż służbową do San Francisco, korzystając z lotniska Poznań-Ławica. Poznański port lotniczy nie jest duży, ale ostatnio się rozrósł. Przy okazji modernizacji terminala zmieniono także strefę kontroli bezpieczeństwa… I okazało się, że po tej modernizacji za kontrolą bezpieczeństwa nie ma krzeseł. Continue reading „Naprawianie świata, kawałek po kawałku”